Leasing jest bardzo popularny wśród przedsiębiorców, którzy chcą stworzyć flotę pojazdów firmowych lub potrzebują maszyn. Przed podpisaniem umowy leasingobiorca może wybierać między leasingiem finansowym a operacyjnym. Sprawdzamy, jak należy rozliczać leasing operacyjny.

Leasing operacyjny – podstawowe informacje

Leasing operacyjny to jedna – obok leasingu finansowego – z form leasingu. Określenia „leasing operacyjny” i „leasing finansowy” nie pojawiają się w obowiązujących aktach prawnych (w ustawach o podatkach dochodowych i ustawie o rachunkowości). W praktyce jednak pojęcia te są stosowane powszechnie, a rozróżnienia dokonuje się w oparciu o skutki prawne, jakie umowa niesie dla leasingobiorcy i leasingodawcy.

Według nieoficjalnych statystyk to właśnie leasing operacyjny cieszy się większym zainteresowaniem wśród przedsiębiorców. Szacuje się, że nawet 80 proc. zawieranych umów to właśnie umowy leasingu operacyjnego. Głównym powodem tak dużej popularności leasingu operacyjnego są kwestie podatkowe. Wybór leasingu  operacyjnego oznacza dla przedsiębiorców wymierne korzyści na gruncie rozliczeń z fiskusem. 

Leasing operacyjny a podatek dochodowy

W ramach leasingu operacyjnego leasingobiorca otrzymuje przedmiot (np. samochód) do używania, ale nie ma prawa dokonywać odpisów amortyzacyjnych. Do tego uprawniona jest firma leasingowa, bo to w jej majątku pozostaje przedmiot leasingu. Po zakończeniu umowy leasingobiorca może skorzystać z przysługującego mu prawa do wykupu przedmiot leasingu. Jeżeli zdecyduje się na to rozwiązanie, nabyty przedmiot będzie mógł zakwalifikować jako środek trwały i następnie go amortyzować.

Przedsiębiorca korzystający z leasingu operacyjnego może do kosztów uzyskania przychodu wliczyć następujące opłaty:

  • za zawarcie umowy leasingowej – odlicza opłatę wstępną,
  • za realizację umowy leasingowej – odlicza uiszczane co miesiąc raty w pełnej wysokości,
  • związane z eksploatacją pojazdu – odlicza koszty zakupu, np. paliwa czy przeglądów technicznych.

Podmiot korzystający z przedmiotu leasingu ma prawo dokonywać również odliczeń podatku VAT. W przypadku samochodów ciężarowych nie ma ograniczeń – odliczeniu podlega cała wysokość podatku VAT widniejąca na fakturze. Inaczej jest w przypadku samochodów osobowych.

To, w jakiej kwocie przedsiębiorca będzie mógł odliczyć podatek VAT, zależy od sposobu wykorzystania pojazdu. Jeżeli samochód służy wyłącznie do realizacji celów związanych z działalnością gospodarczą, to odliczenie następuje na zasadach analogicznych jak w przypadku samochodów ciężarowych. Gdy samochód użytkowany jest również w celach prywatnych, przedsiębiorca może odliczyć jedynie 50 proc. kwoty VAT, która widnieje na otrzymanej fakturze.

Kiedy wybrać leasing operacyjny?

Przedsiębiorcy, którzy nie mają wiedzy i doświadczenia w korzystaniu z leasingu operacyjnego, najczęściej zwracają się o pomoc do ekspertów – doradców podatkowych i doradców finansowych. Pierwsza grupa pracowników zapewnia wsparcie od strony merytorycznej. Po zapoznaniu się z księgami rachunkowymi i profilem działalności przedsiębiorcy, doradcy są w stanie określić, czy leasing operacyjny będzie dla przedsiębiorcy korzystny. Jakie czynniki najczęściej decydują o wyborze tego rodzaju leasingu? Są to:

  • stopniowe (systematyczne) naliczanie podatku VAT – jest on doliczany do każdej raty, dzięki czemu przedsiębiorca nie musi uiścić całego podatku VAT wraz z pierwszą ratą jak ma to miejsce w przypadku leasingu finansowego,
  • możliwość wrzucenia w koszty uzyskania przychodu kosztów związanych z leasingiem,
  • relatywnie krótki okres trwania umowy – umowa nie może zostać zawarta na okres krótszy niż 40 proc. czasu amortyzacji środka trwałego (jeżeli przedmiotem leasingu jest samochód osobowy, to umowa trwa ok. 2 lata).

Jak pomagają doradcy finansowi? Atutem doradcy finansowego jest doskonała znajomość ofert firm leasingowych. Inaczej mówiąc, przedsiębiorca w czasie jednego spotkania może otrzymać informacje o propozycjach poszczególnych firm i na tej podstawie zdecydować o współpracy z jednym leasingodawcą. Pozwala to nie tylko na oszczędność czasu, ale również pieniędzy, które firma mogłaby stracić w wyniku nietrafionej decyzji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ