Nierzadko (niestety) zdarza się tak, że przykre zdarzenia losowe, takie jak wypadek komunikacyjny, wypadek w pracy, kradzież lub uszkodzenie naszego mienia, narażają nas na nie jedną, lecz dwie poważne sytuacje stresowe.

Pierwsza to oczywiście sam moment wystąpienia danego zdarzenia i wynikający z niego uszczerbek na zdrowiu oraz w dobrach majątkowych. Druga – jak pokazują statystki mająca miejsce nawet w 89% przypadków – wiąże się z odmową wypłaty lub drastycznym zaniżeniem należnych nam świadczeń przez zakład ubezpieczeniowy. Sens ochrony ubezpieczeniowej to zapewnienie nam poczucia bezpieczeństwa i zagwarantowanie szansy na szybki powrót do zdrowia i normalnego funkcjonowania oraz rzetelne naprawienie mienia, np. samochodu. Co zrobić, gdy w wyniku krzywdzącej decyzji ubezpieczyciela możliwości te zostaną nam odebrane lub wyraźnie ograniczone? Jedyną drogą do uzyskania wyższej kwoty odszkodowania może być sporządzenie odwołania od decyzji ubezpieczyciela. Podpowiadamy, jak najlepiej się do tego przygotować.

Od decyzji ubezpieczyciela możemy się dowołać (złożyć reklamację) w terminie 3 lat, a jeśli określone szkody powstały w wyniku przestępstwa – nawet w ciągu 20 lat.

Choć czasu wydaje się dużo, z odwołaniem od decyzji ubezpieczyciela nie warto zwlekać: po pierwsze w oczywisty sposób wydłuży to czas oczekiwania na odszkodowanie, po drugie – im więcej czasu upłynie od zdarzenia, tym trudniej będzie zbadać sprawę i udowodnić ubezpieczycielowi swoją rację.

To na nas (wnioskodawcy) spoczywa obowiązek wykazania, że decyzja ubezpieczyciela jest błędna i krzywdząca. Dlatego odwołanie od decyzji ubezpieczyciela powinno zawierać wyczerpujące uzasadnienie i należy je poprzeć możliwie najmocniejszymi argumentami. Do odwołania warto zatem dołączyć takie dokumenty jak np. opinia lekarza specjalisty, opinia niezależnego rzeczoznawcy, wycena sporządzona w ASO czy nawet faktury za elementy uszkodzone podczas stłuczki, których nie uwzględniono w wycenie. Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela można składać w różnych formach (także osobiście lub mailem), zalecamy jednak skorzystanie z tradycyjnej formy pisemnej, wysłanej listem poleconym. Odwołanie można napisać samodzielnie, ale powierzenie tego zadania prawnikowi na pewno zwiększy nasze szanse. Skompletowanie stosownych dokumentów, znajomość podstaw prawnych, na które należy się powołać, poprawność formalna i odpowiednio przekonująca argumentacja – czyli wszystko to, co zapewni nam jedynie pomoc profesjonalnej kancelarii – może w tej sytuacji odegrać rolę kluczową.

Ubezpieczyciel ma obowiązek odpowiedzieć na każdą reklamację i powinien to zrobić w terminie 30 dni od otrzymania pisma. Co zrobić, gdy i odwołanie okaże się nieskuteczne? Droga do uzyskania wyższego odszkodowanie staje się wówczas trudniejsza, ale w żadnym wypadku nie jest całkowicie zamknięta. Warto rozważyć wtedy kontakt z adwokatem lub kancelarią prawną.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ