Dzisiaj niezależnie od okoliczności, należy pamiętać, że złe traktowanie przez pracodawcę nie musi być normą i sytuacją z codziennego życia. Każdy pracownik ma możliwość godnej pracy, dlatego nie wolno nam w żaden sposób godzić się z takimi złymi praktykami czy zachowaniami w pracy. Nie należy się bać zwolnienia, dzisiaj Państwowa Inspekcja Pracy, ma za zadanie kontrolować pracodawców i nie dopuszczać do łamania przepisów obowiązujących niezmiennie od lat w kodeksie prawa pracy.

Jeśli czujemy się dyskryminowani, to w każdej chwili bez zastanowienia możemy złożyć skargę, do tego rodzaju instytucji za pomocą dokumentu pisemnego lub ustnie. Jeśli wybieramy formę ustną, to jesteśmy zobowiązani, aby udać się do inspektoratu osobiście. Poprzez rozmowę inspektor jest w stanie dowiedzieć się, w czym leży problem i jakie przepisy prawa pracy są łamane, przez naszego pracodawcę. Wszystkie informacje w tej sprawie są bardzo ważne, ponieważ na ich podstawie sporządza się określone pismo, które jest jednocześnie potwierdzeniem zeznań, które składaliśmy na miejscu. Państwowa Inspekcja Pracy chce uzyskać jak najwięcej ważnych informacji, które pozwolą na podjęcie konkretnej interwencji. W takich wypadkach po prostu przeprowadza się określoną kontrolę, bezpośrednio w wybranym zakładzie pracy, ale musi być na to uzasadnienie, ponieważ bez konkretnych podstaw nie jesteśmy w stanie nic zrobić.

Powód zgłoszenia wniosku

Tak naprawdę powody, dla którego pracownicy zgłaszają się do Państwowej Inspekcji Pracy, są bardzo różne. Kobiety bardzo często padają zjawisku zwanego mobbingiem gdzie kierownik lub bezpośredni przełożony wykorzystuje swoją pozycję, aby poniżać w ten sposób publicznie pracownicę.

Oczywiście sprawa może dotyczyć bardziej kwestii finansowych, jak na przykład zaległego wynagrodzenia za pracę, co jak najbardziej jest bardzo często przedmiotem sporu z pracodawcą. Nie chodzi tylko i wyłącznie o wynagrodzenie główne, ale i premię, ryczałty, dodatki, dodatkowe uposażenie w formie trzynastej pensji, jeśli takowe jest wypłacane czy nawet ekwiwalenty, które wypłacane są za urlop wypoczynkowy w momencie, gdy pracownik wolał zapłatę niż czas wolny od pracy.

Prawo po stronie pracownika

Tak naprawdę to niezależnie od okoliczności wszystkie przypadki związane z łamaniem prawa pracy, mogą być jak najbardziej uznane przez Państwową Inspekcję Pracy.

W praktyce zawsze trzeba spróbować przynajmniej załatwić sprawę polubownie poprzez rozmowę z pracodawcą. Dopiero w momencie, gdy ta metoda zawiedzenie, powinniśmy poinformować Państwową Inspekcję Pracy o nieprawidłowościach. Warto pamiętać, że jeśli temat skargi zostanie podjęty przez inspektora, to ma on czas do trzydziestu dni na od otrzymania skargi, na podjęcie właściwych działań. Inspektorzy pracujący w Państwowej Inspekcji Pracy, mają konkretne uprawnienia, pozwalające na przeprowadzenie kontroli w godzinach pracy danego zakładu. Sprawdzane są między innymi księgi finansowe oraz inne źródła rozliczenia, dzięki czemu inspektor może z łatwością ustalić, czy faktycznie wynagrodzenie jest właściwie wypłacane przez określonego pracodawcę.

Pracodawca musi przyjąć kontrolę

W praktyce pracodawca, nie ma możliwości odmówienia kontroli, na terenie swojego zakładu. W przypadku odmowy przeprowadzenia kontroli inspektor odgórnie może wydać nakaz zapłaty mandatu, który może wynosić od tysiąca złotych we wzwyż.

Tego typu mandaty, grzywny i inne kary finansowe, mogą być z powodzeniem nakładane nawet wiele razy, dlatego też pracodawca, stara się żyć w zgodzie z tak ważną instytucją, jak Państwowa Inspekcja Pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ