Warto zauważyć, że dzisiaj prawo działa bardzo różnie.

Chodzi tu między innymi o możliwość zatrzymania osoby podejrzanej o przestępstwo karne. W niektórych przypadkach, gdy podejrzany uzyskuje tak zwany list żelazny, to w takiej sytuacji podejrzany może zachować wolność, aż do czasu zakończenia postępowania i innych czynności dochodzących. Oczywiście wspomniany list, zaliczany jest do środków przymusu, który jest jednocześnie ważnym środkiem zapobiegawczym. Jeśli po zakończeniu rozprawy, sąd wydaje wyrok skazujący, dopiero wtedy podejrzany posiadający list żelazny, może zostać odprowadzony do więzienia w celu odbycia zasądzonego wyroku. Warto zauważyć, że osoba posiadająca taki list nie może zostać zatrzymana ani aresztowana, jest przez pewien czas nietykalna.

Poręczenie dla nielicznych

Oczywiście nie każdy dostaje tego typu przywilej, ale jeśli podejrzany chce uzyskać glejt, to musi złożyć pisemne oświadczenie, że stawi się on do sądu i prokuratora, gdzie będziemy odpowiadać z tak zwanej wolnej stopy.

Osoba posiadająca list żelazny może więc spokojnie wrócić do własnego kraju, jeśli przebywała poza jego granicami i po prostu złożyć zeznania, mając świadomość, że nie zostanie osadzona czy aresztowana. Niestety w bardzo niewielu przypadkach, sądy zgadzają się na tego typu ustępstwa wobec podejrzanego. Tego typu gwarancje ze strony sądu zdarzają się, ale tak naprawdę musi istnieć uzasadnienie, wobec którego sąd ma postąpić w taki sposób.

Ograniczona wolność

Oczywiście sam list żelazny nie oznacza bezwzględnej wolności, ponieważ ostatecznie są ograniczenia, do których podejrzany musi się stosować z najwyższą surowością. Osoba podejrzana musi stawiać się na każdy ustalony termin przez sąd lub prokuratora, jeśli proces znajduje się w trybie postępowania przygotowawczego.

Osoba musi także pozostać w kraju i bez zgody sądu nie ma prawa opuścić jego granic. Jeśli podejrzany złamie jedną z wymienionych zasad, to taki list żelazny, może stracić swoją wartość i wtedy osoba, może być normalnie zatrzymana. Należy pamiętać, że zmuszanie lub nakłanianie świadków do poświadczenia nieprawdy czy nawet zacieranie śladów, również są sytuacją, w której można stracić glejt oraz wszystkie korzyści, jakie ze sobą niesie. Należy pamiętać, że to sąd może wydać taką decyzję i wtedy osoba pozbawiona ważnego listu żelaznego może zostać osadzona i czekać w areszcie do wyjaśnienia sprawy. Trzeba wspomnieć, że list żelazny nie przysługuje nigdy osobie, która ma już złożony wniosek o ekstradycję w celu odpowiedzialności karnej za przestępstwo popełnione w innym kraju, wtedy władza sądownicza w Polsce musi złożyć wniosek o tymczasowe aresztowanie, a więc żadne listy żelazne nie wchodzą w grę.

Małe zainteresowanie

W obecnych czasach sami podejrzani, bardzo rzadko korzystają z takiej możliwości uzyskania tymczasowej wolności, do czasu zakończenia sprawy. Oczywiście radcy prawni czy też adwokaci, bardzo często informują o takiej możliwości swoich klientów. Należy pamiętać, że przestępcy bardzo często są ścigani listami międzynarodowymi i w takich wypadkach list żelazny, nie może zostać wydany, zwłaszcza jeśli sprawa dotyczy więcej niż jednego kraju.

Europejski nakaz aresztowania blokuje podejrzanemu możliwość starania się o list żelazny. Należy więc pamiętać, że w wielu przypadkach instrumenty prawne mogą wzajemnie się wykluczać i to sprawia, że podejrzany nie może liczyć na taki przywilej. Prawa trzeba bezwzględnie przestrzegać, tylko w taki sposób możemy liczyć na przychylność sądu w razie gdy popadniemy w kłopoty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ