Dzisiaj naruszenie czyjegoś dobra osobistego, może być potraktowane jako napaść. Oczywiście wszystko tak naprawdę zależy od okoliczności, w jakich dochodzi do podobnego zdarzenia, ale mimo wszystko każdy obywatel, może chronić się przed naruszeniem jego prywatności.

Osoba, która zostaje napadnięta we własnym domu, może się przed tym bronić, ponieważ w takich wypadkach mówimy o poważnym naruszeniu miru domowego, a jest to nie tylko nieeleganckie zachowanie co nielegalne, zwłaszcza jeśli znajdujemy się na prywatnej posesji. Należy zapamiętać, że każdy ma prawo do pełnej nienaruszalności własnego mieszkania. Jeśli więc ktoś na siłę próbuje wtargnąć do naszego domu czy posesji, automatycznie przyczynia się do naruszenia naszej prywatności i w takich sytuacjach nie powinniśmy być obojętni, na takie działania.

Prawo do działania

Oczywiście zagrożenie wtargnięciem obcej osoby zawsze istnieje, ale w takich mamy prawo do obrony, a także późniejszego zgłoszenia sprawy do sądu, zwłaszcza jeśli znamy sprawcę. Naruszenie miru domowego, zawsze ma miejsce wtedy, gdy jest odnotowany udział osób trzecich. Oczywiście, jeśli coś takiego zostanie stwierdzone, to możemy takiej osobie wytoczyć proces. W przypadku naruszenia miru traktuje się nie tylko zwykłe wtargnięcie do mieszkania, ale także wtargnięcie na teren prywatnej posesji lub rozładowywanie tam samochodu, bez uprzedniej zgody właściciela posesji. W takich sytuacjach osoba zamieszkująca dane miejsce ma prawo, wezwać służy porządkowe. Zakłócanie miru może się więc odbywać na wiele różnych sposobów. Warto o tym pamiętać, ponieważ w ostateczności naruszanie czyjeś prywatności, może odbywać się nie tylko bezpośrednio, ale i pośrednio.

Nękanie a zakłócenie miru domowego

Natarczywe pukanie i dzwonienie do drzwi w dzień nie jest uznawane za nękanie kogoś, no, chyba że ktoś robi to celowo w nocy, wtedy faktycznie może to być uznane ze zakłócenie miru. Oczywiście najwięcej problemów w takich sytuacjach mają sądy, ponieważ nie do końca wiedzą, jak interpretować daną sytuację. To bardzo ważne, ponieważ mówimy o poważnej sprawie. Tak naprawdę zakłócanie czyjegoś spokoju, może być uznane za psychiczne nękanie, zwłaszcza jeśli w ten sposób uprzykrza się życie osobie chorej lub komuś w podeszłym wieku. Sądy bardzo często nie chcą być wyrozumiałe, wobec sprawców takiego nękania, ponieważ w wielu sprawach zapadają wyroki, gdzie osoby skazane, muszą zapłacić wysoką grzywnę za swoje wybryki. Trzeba więc podkreślić, że zakłócenie miru domowego, faktycznie może zakończyć się sprawą w sądzie. Oczywiście w takich wypadkach nie można mówić, że było to nieumyślne działanie, no, chyba że istnieją zupełnie inne okoliczności.

Czyn różnie kwalifikowany

W większości spraw motyw jest jednoznaczny i osoba dopuszczająca się podobnego zachowania, może liczyć na surową karę. W takich wypadkach nie ma żadnego usprawiedliwienia i nawet nie należy go szukać, ponieważ ktoś, kto działa świadomie, a wręcz z premedytacją, wie, jakie będą tego konsekwencje. Sądy rozpatrują podobne sprawy bardzo szybko, no, chyba że oprócz zwykłego nękania, dochodzi również do aktu wandalizmu, wtedy osoba musi zapłacić osobie pokrzywdzonej odszkodowanie i zobowiązać się do naprawy mienia. Oczywiście niszczenie mienia może odbywać się na wiele różnych sposobów, także poprzez działanie, które może doprowadzić do zagrożenia życia ludzi tam mieszkających. W takich wypadkach nie mówimy jednak o sprawach cywilnych, a karnych, zwłaszcza jeśli ktoś rzeczywiście ucierpiał.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ